Pulpit

Do napisania tego mnie zainspirował mnie kolega.

Totalny burdel na laptopie.

Ne miałem porównania do tego co u niego się dzieje.
Kierowca, więc jakoś skojarzyłem z samochodem.
I tak samo to działa.

Czy Ci załadują 200kg czy 1 tonę do bagażnika, widzisz to samo przez przednią szybę. Ale jest różnica w prowadzeniu auta. Widzisz to samo, ale tyłem rzuca. Ale masz cały czas ten sam obraz przed sobą, tylko musisz wszystko mocno korygować.

Ta dziewczynka Ci nie pomoże. Nie utrzyma zawieszenia..

Więc

Nie trzymamy dużych plików na pulpicie. Obojętnie ile mamy mocy.

To po prostu jest dzika jazda. Pulpit jest jak przednia szyba auta. Widzisz wszystko ale nie panujesz nad samochodem.