Reklama

Działanie NFT na przykładzie ze świata realnego.

To tak jakby przypisać obraz “Mona Lisa” do muzeum w Luwrze. Jest tylko jeden oryginalny obraz i tylko w paryskim muzeum.
Tak mniej więcej to działa. Reszta to falsyfikaty.

Dzieło z tokenem NFT można porównać do zdjęcia podpisanego autografem ulubionego sportowca lub piosenkarza – taki przedmiot ma większą wartość od zwykłego zdjęcia.

Moim osobistym zdaniem na razie to jest sztucznie nadymana moda. Ale to tylko moje zdanie.
Może kiedyś to się zmieni.

NFT (Non-Fungible Token) Najprościej mówiąc, NFT to rodzaj tokena kryptograficznego, który działa w oparciu o architekturę blockchain. Każdy token NFT zawiera informacje, które odróżniają go od innych tokenów i są one bardzo łatwe do zweryfikowania. Niezamienialne tokeny są przechowywane jako jednostka danych w architekturze zwanej blockchainem, która poświadcza, że dany plik cyfrowy jest niepowtarzalny.

W marcu 2021 Dom aukcyjny Christie’s wystawił na sprzedaż cyfrowy kolaż grafika Mike’a Winkelmanna, tworzącego pod pseudonimem Beeple, zatytułowany “Everydays – the first 5000 days”, nikt się nie spodziewał że osiągnie on cenę 69 milionów $. Ale jak to? To cyfrowy obraz, który każdy może wyszukać w Google i  zapisać na swoim komputerze. Za darmo!
Tak jak przykładowa “Mona Lisa” Leonardo da Vinci jest w Luwrze, tak samo jest ze sztuką cyfrową. Można mieć kopię albo oryginalnego Beeple, potwierdzonego odpowiednim certyfikatem.
Takim certyfikatem jest właśnie NFT. To niemożliwy na razie do zhackowania “akt własności”, za pomocą którego można ustalić, kto jest właścicielem obrazu i tym samym wyróżnić je spośród wielu kopii.

NFT jest także wykorzystywane przez fundusze inwestycyjne, ale na dłuższą metę skutki okazują się różne. Fundusz Metapurse, grupa  która zakupiła wspomniane dzieła Beeple’a za ponad ćwierć mld zł, nie wyszła na tej transakcji dobrze. Firma wyemitowała tokeny B20, które działały na zasadzie udziałów w zakupionych przez nich dziełach. Z maksymalnej wartości 28 dol. dziś token B20 sprzedawany jest za zaledwie 40 centów, a więc 70-krotnie taniej.

Dlaczego NFT kosztuje tak dużo? Bo to w dużej mierze spekulacja i badanie rynku, w którym twórcy NFT wytwarzają pewne potrzeby i mocno ograniczone zasoby na ich zaspokojenie.
Ale ktoś z chęcią zapłaci wartość mieszkania w Łodzi, by pokazać “hej, jestem wśród najlepszych”.

Co daje NFT?

Polska wokalistka postanowiła wykonać dokładny skan 3D swojego ciała, podzielić go na 400 fragmentów i wystawiać je po kolei. Pierwsza partia ma cenę wywoławczą 200 $, czyli ok. 750 zł.

NFT może być w zasadzie wszystkim, ponieważ jest cyfrową wersją rzeczywistego, namacalnego przedmiotu lub tylko cyfrowym tokenem przechowywanym w sieci blockchain.
Najczęściej spotykane na rynku rodzaje NFT to:

  • Sztuka cyfrowa
  • wpisy na Twitterze
  • modele 3D fragmentów ludzkiego ciała
  • animacje
  • Muzyka
  • Wideo
  • Cyfrowe przedmioty z gier
  • Cyfrowe przedmioty kolekcjonerskie i karty
  • Nazwy domen internetowych
  • Memy
  • Wirtualne ubrania i inne artykuły modowe.

W praktyce chodzi więc o to, że posiadasz coś, czego nie ma nikt inny i czego nikt inny mieć nie może. Można to porównać zarówno z posiadaniem oryginału Mony Lisy. Można stworzyć ich kopie i bardzo zbliżone podróbki, ale zawsze będą jakieś różnice. To, dlaczego jeden z tych przedmiotów jest bezcenny, a drugi bezwartościowy.

NFT to również sposób na tworzenie ograniczonych i zamkniętych społeczności. Pojawiły się tokeny będące biletami wstępu do wąskiego grona ich posiadaczy, którzy rozpoznają się po charakterystycznych obrazkach na zdjęciach profilowych w mediach społecznościowych. Tego typu procedery są najczęściej reklamowane przez znane osoby, które zachęcają innych, by dołączyć do “ich klubu”.

Chcesz kupić NFT?

Kupić NFT można na odpowiednich do tego celu giełdach. W celu zakupu należy wybrać, z jakiego rynku kupować, jaki rodzaj portfela cyfrowego jest wymagany do jego przechowywania i jakiego rodzaju kryptowaluty będziemy używać do zakupu. Obecnie najwięcej NFT sprzedawanych jest za ethereum (ETH).

Sam proces kupna jest nadal mocno skomplikowany dla większości użytkowników, którzy nie mają doświadczenia np. z cyfrowymi portfelami i kryptowalutami. Zakup NFT wymaga założenia kilku kont, w tym właśnie w aplikacji cyfrowego portfela, a także wybranej przez nas giełdy NFT. Następnie konta te należy ze sobą połączyć i przelać odpowiednią wartość pieniędzy, by wykupić porcję Ethereum (lub innej kryptowaluty), za którą kupimy token.
Część giełd pobiera także dodatkową “opłatę gazową”, która ma rekompensować wyemitowane do atmosfery gazy cieplarniane, które towarzyszą każdej operacji związanej z Ethereum. Może ona wynosić nawet kilkaset złotych. – Źródło

Jak zrobić tokena NFT?

Większość z wyżej opisanych plików cyfrowych może zostać stokenizowane jako NFT i sprzedawane na najpopularniejszych giełdach NFT. Proces samej tokenizacji jest dość łatwy i zazwyczaj nie wymaga poświęcenia więcej niż 15 minut naszego czasu.

Najważniejsza jest decyzja na jakiej platformie będziemy tworzyć i sprzedawać NFT. Będziemy jeszcze potrzebować portfela kryptowalutowego, aby wydać nasz token NFT, uiścić niezbędne opłaty i otrzymywać kryptowaluty jako zapłatę, jeśli sprzedamy nasze cyfrowe dzieło.

Ważne jest czy posiadamy prawa własności intelektualnej do obiektu, który przekształcamy w NFT. Jeśli utworzymy NFT dla własności intelektualnej, której nie jesteśmy prawnymi właścicielami, możemy mieć poważne kłopoty prawne. W efekcie, stokenizowane przez nas dzieło sztuki, mem, plik wideo czy utwór muzyczny musiało być wcześniej wymyślone przez nas, a nie skopiowane.

Połączenie portfela z giełdą.

Pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić jest połączenie naszego portfela kryptowalut (obsługującego środowisko Ethereum) z wybranym rynkiem NFT. W kolejnym etapie wystarczy po prostu działać krok po kroku z instrukcją dotyczącą przesyłania plików cyfrowych, znajdującą się na danej giełdzie NFT. To właśnie jest rzeczywisty proces wydawania NFT, który przekształci nasz cyfrowy w niezbywalny token, który następnie będziemy mogli sprzedać. Co ważne, absolutnie niemożliwe jest modyfikowanie, usuwanie lub edytowanie zasobu cyfrowego zarejestrowanego na blockchainie.

Cały proces tworzenia NFT polega zatem na otwarciu podstrony do tworzenia tokenów na danej giełdzie NFT, wypełnieniu wszystkich niezbędnych pól, załączeniu grafiki, pliku muzycznego lub krótkiego wideo, i nasz token NFT może zostać wydany.

Opłaty i prowizje

Warto wiedzieć, że od października minionego roku platformy NFT przestały pobierać od twórców opłaty za wydawanie NFT w momencie ich tworzenia. Zamiast zapisywać dane w sieci blockchain zaraz po stworzeniu, NFT są tam umieszczane dopiero przy zakupie. Kupujący pokrywa bowiem opłatę określaną mianem “gas fee” przy zakupie przedmiotu. Artyści NFT mogą zatem tworzyć aktywa bez żadnych opłat z góry.

Praktycznie wszystkie platformy NFT wymagają jednak pewnej formy uiszczenia opłaty za wystawienie naszego NFT na sprzedaż. Mogą się one różnić w zależności od platformy, dlatego każdy artysta NFT powinien przeprowadzić własny research na temat każdej z nich, aby znaleźć tę najbardziej odpowiednią dla swoich potrzeb. Opłaty mogą się zmieniać dość dynamicznie, ze względu na dużą konkurencję na rynku.

Użytkownicy są więc zobowiązani do uiszczenia opłaty zarówno za notowanie własnego NFT na giełdzie i dokonanie jego sprzedaży. Oznacza to, że musimy posiadać jakąś kryptowalutę, zanim będziemy mogli zarobić cokolwiek na naszym NFT. Większość rynków NFT pobiera opłaty w Ethereum, ponieważ NFT są wydawane na łańcuchu bloków o tej nazwie. Popularność stopniowo zdobywają jednak również NFT wydawane na platformie Polygon i innych – znacznie tańszych. Co ciekawe, giełda OpenSea już dziś pozwala twórcom NFT na ich wydawanie zarówno w sieci blockchain Ethereum jak i Polygon. Ta pierwsza jest jednak nadal znacznie popularniejsza.

Jakie prawa ma właściciel NFT?

Pliki cyfrowe można licytować i kupić tylko na specjalnie do tego przeznaczonych platformach, których standardy i zabezpieczenia nie podlegają żadnym regulacjom.

Własność praw podstawowych przechodzi na nabywcę NFT jedynie w przypadku, gdy autor oryginalnego utworu zamienionego w NFT przeniesie te prawa na właściciela NFT.
Bez tego zakup NFT jest porównywalny z zakupem numerowanej wersji kolekcjonerskiej, kiedy to mamy prawo jedynie do przedmiotu, a nie zawartych w nim treści.
W przypadku niektórych NFT wraz z tokenem nabywamy wszelkie prawa, w tym komercyjne, do ich wykorzystywania, reprodukcji itp.
Może być również tak, że nabywamy prawo jedynie do jednej kopii cyfrowego dzieła i jest ona naszą własnością, ale np. zawarte w niej elementy już nie. To tak jak z zakupem książki albo filmu na płycie.

Trzeba po prostu przeczytać dokładnie umowę przed kupnem tokena.

Kilka ciekawostek z metaverse.

Czyli wirtualnych światów, do których mamy przenosić swoje życie. W związku z tym możemy kupować również cyfrowe działki, domy, samochody, odzież i co tylko przyjdzie do głowy i wszystko potwierdzone certyfikatem NFT.
I chyba tam oraz w grach najlepiej się sprawdzą tokeny NFT.

Barbados ogłosił, że będzie pierwszym państwem na świecie z suwerennym terytorium cyfrowym z ambasadą na terenie metawersum.
Ktoś kupił się blisko 2,7 mln złotych za istniejący tylko w wirtualnym świecie The Sandbox jacht Metaflower Super Mega Yacht.
Inny użytkownik tego świata kupił działkę za blisko pół miliona dolarów, żeby zostać sąsiadem Snoop Dogga.
A rekordowa cena działki padła w świecie Decentraland i wynosi 2,43 mln $.

Na razie należy dosyć ostrożnie do tego wszystkiego podchodzić.

Reklama