Jak wyłączyć wkurzające reklamy na Fejsie?

Facebook już w ubiegłym roku zapowiedział rozszerzenie wykorzystania danych na temat tego, co przeglądasz, również na innych stronach w przeglądarce, by lepiej dopasować kampanie reklamowe swoich klientów. W ubiegłym miesiącu najpopularniejszy serwis społecznościowy potwierdził globalne wprowadzenie tej usługi. Na szczęście w każdym możesz sprawdzić, czego dowiedzą się o tobie reklamodawcy, a następnie zmodyfikować te dane lub całkowicie wyłączyć spersonalizowane reklamy.

Sprawdzamy informacje o swoich preferencjach i całkowicie wyłączamy spersonalizowane reklamy na Facebooku.

Przejdź do panelu ustawień (w menu rozwijalnym umieszczonym po prawej stronie na górnej belce) i wybierz zakładkę „Reklamy”. Wyłączenie pierwszej opcji sprawi, że wyświetlane reklamy i posty nie będą uzależnione od przeglądanych przez nas wcześniej stron internetowych, które korzystały z wtyczki Facebooka (foto1).

Druga opcja pozwoli zdecydować, kto zobaczy twoje aktywności związane z komercyjnymi produktami (np. polubienie materiału sponsorowanego) – foto2.
Ostatnie ustawienie to właśnie twoje preferencje związane z twoją aktywnością profilową oraz na stronach WWW obsługujących wtyczkę facebooka, a więc polubione fanpage, społeczności, do których należysz, filmy, które lubisz, ale też tematyka odwiedzonych stron internetowych, blogów czy komentowanych materiałów itp. – w tym miejscu możesz je przeglądać i usuwać.
Powyższe kroki sprawią, że treści, jakie będą wyświetlać ci się na Facebooku, nie będą uzależnione od indywidualnych preferencji, choć nie wyklucza to tego, że niektóre ogólne informacje, jak numer IP skierują do ciebie kampanie skierowane na określony obszar. No i nie zapominaj, że chociaż nie udostępnia ich reklamodawcom, serwis nadal zbiera informacje o tobie.


Jakie firmy zbierają o nas dane

welcome1

Za pomocą sieci darmowych usług i aplikacji firmy zbierają o nas dane. Dowiedzmy się, jak te firmy i usługi są ze sobą powiązane.

Głównym motywem gromadzenia danych jest nadzieja na przychody reklamowe. Im lepiej firmy reklamowe znają osobę, tym bardziej wartościowy jest jej profil. Tylko w ten sposób wyświetlona reklama może faktycznie nakłonić do zakupu. System operacyjny nie gra tu żadnej roli – w końcu również użytkownicy iPhone’ów korzystają z Facebooka albo serwisów Yahoo.

DUŻE FIRMY REKLAMOWE CZERPIĄ SWOJE DANE Z ROZMAITYCH ŹRÓDEŁ. TE MNIEJ ZNANE ROBIĄ TO NA OGÓŁ WYŁĄCZNIE PRZEZ APLIKACJE.

Najbardziej znanym sprzedawcą reklam jest jednak Google, prawie 90 procent obrotu firmy pochodzi z reklam. Ale również sieci reklamowe, jak Flurry i AdColony, gromadzą dane, jednak robią to głównie, opierając się na smartfonowych aplikacjach. Poniżej zobaczymy, jak przebiegają zależności pomiędzy różnymi firmami i gdzie zbiegają się nici. Ciekawe, że na ogół przodują tu firmy amerykańskie, które zapisują dane tam, gdzie nie obowiązuje polskie albo europejskie prawo o ochronie danych.

Cały artykuł na stronie Komputer Świat

Powiązane: Flurry – jak zbiera dane największa sieć reklamowa świata

 Źródło: www.technowinki.onet.pl