Wyciekła lista policyjnych antyterrorystów.

Na forum ToRepublic pojawiła się lista kilkunastu policjantów z sekcji antyterrorystycznej Komendy Wojewódzkiej policji w Kielcach.

– Obecnie sprawdzamy, jak te informacje trafiły do internetu. Do wyjaśnienia sprawy zaangażowane zostało Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji, wydział kontroli komendy wojewódzkiej oraz policjanci z wydziału do walki z cyberprzestępczością – poinformował Kamil Tokarski, rzecznik świętokrzyskiego komendanta policji.
http://nco5ranerted3nkt.onion/ – ToRepublic
Lista obejmuje takie pozycje jak:
[list style=”edit”] [li]imię i nazwisko[/li] [li]stopień służbowy[/li] [li]domowy adres zamieszkania[/li] [li]domowy numer telefonu[/li] [li]prywatny numer telefonu komórkowego[/li] [li]numer telefonu resortowego[/li] [/list]

Wszystko, co mamy na twardych dyskach, może trafić do internetu

– Na ataki teleinformatyczne narażone są pracownicy każdej firmy, która korzysta z komputerów i przechowuje swoje dane w postaci cyfrowej, nie tylko policjanci – komentuje Piotr Konieczny, szef zespołu bezpieczeństwa firmy Niebezpiecznik.pl, która włamuje się do sieci komputerowych innych firm za zgodą ich właścicieli, aby zidentyfikować problemy z bezpieczeństwem.

– Nie wiemy, jak wyciekły dane kieleckich antyterrorystów – czy było to włamanie na jeden z serwerów policji (zdarzało się to już w przeszłości) czy może któryś z pracowników komendy wyniósł te informacje i np. przechowywał na własnym domowym komputerze, a następnie został zainfekowany złośliwym oprogramowaniem, jakiego pełno krąży po sieci (w podobny sposób wyciekły swego czasu dane jednego z kapitanów ABW). Technika pozyskania danych nie ma jednak znaczenia. Należy mieć świadomość, że wszystko, co przechowujemy na naszych dyskach twardych, może kiedyś zostać opublikowane w internecie.

Cały tekst: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,18549757,pilne-wyciekla-lista-antyterrorystow-z-kielc.html#ixzz3j4yPrcgR