Co się dzieje w jednej sekundzie w internecie

Już dwa lata temu ludzkość generowała w internecie tak dużo danych, że w ciągu dwóch dni równano się z całym dorobkiem informacyjnym naszej cywilizacji od jej zarania do roku 2003. Co 12 miesięcy ilość danych w internecie rośnie o 40%.

W ciągu sekundy internauci pobierają ponad 800 aplikacji, przeprowadzają 1885 rozmów na Skype, wrzucają 2760 zdjęć na Instagram oraz 10205 wpisów na Twittera. Dokonają również ponad 108 tys. odsłon na YouTube i 51 tys. razy wyszukają czegoś w Google.
Przekłada się to obecnie na przyrost wagi danych w internecie o 30 GB w ciągu sekundy. Tyle informacji składało się 20 lat temu na całą sieć. Tempo generowania informacji będzie tylko rosnąć, a internet będzie podwajał swoją objętość co mniej niż dwa lata.
W ciągu doby jesteśmy wystawieni na ilość danych, jaką ludzie z XIX wieku napotykali przez całe swoje życie.

W czasach, gdy Internet jeszcze raczkował, raptem 6% materiałów światowej kultury było zdigitalizowanych. Dziś w ciągu kwadransa Internet rozrasta się średnio o 20 biliardów bitów danych. Analogową równowartością tej liczby byłyby wszystkie dzieła składające się na kanon literatury światowej. Bez cienia przesady możemy więc określić nasze czasy mianem „epoki danych”.
Piotr Prajsnar, CEO Cloud Technologies

Szacuje się, że w sieci zarejestrowanych jest obecnie już ponad 296 mln domen. Centre Domain Wire donosi, że w II kwartale 2015 r. największą liczbę nowych rejestracji osiągnęły Niemcy, Wielka Brytania oraz Holandia. Natomiast rodzima domena plasuje się na 8. pozycji w Europie oraz 12. na świecie.
Wynik ten może się poprawić, gdyż na początku 2016 roku zajmowaliśmy 3. miejsce pod względem dynamiki przyrostu nowych rejestracji. Obecnie liczba zarejestrowanych domen „.pl” przekroczyła już 2,6 mln.

foto-materialy-prasowePrzyspieszeniu produkcji danych w internecie towarzyszy również zwiększenie szybkości transferu. Według raportu Akamai Technologies „Global Average Connection Speeds and Global Broadband Connectivity”, prędkość sieci w drugim kwartale 2015 roku wzrosła globalnie o 3,5 proc, do poziomu 5,1 Mbps.

Na 144 badane państwa aż w 110 krajach zanotowano zwiększenie przepustowości łączy. Wzrost wahał się od 0,4 proc. (w Senegalu, gdzie średnia prędkość Internetu osiągnęła poziom 1,5 Mbps) do 67 proc. w Tunezji, gdzie przepustowość wyniosła 2,8 Mbps. Dla porównania polski internet może pochwalić się średnią prędkością sięgającą 7,6 Mbps.

Na początku lat 90. przepustowość łączy polskiego Internetu sięgała raptem 9600 bitów na sekundę. Obecnie, dzięki zrealizowanym w ostatnich latach inwestycjom, informacja przesłana przez Internet pokonuje drogę pomiędzy Warszawą a dowolnym innym miastem w Polsce w zaledwie 2,5 milisekundy. W ciągu 5-10 milisekund dociera do innego kraju w Europie, a na pokonanie drogi do miasta położonego na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych potrzebuje 70-90 milisekund.

Ewelina Hryszkiewicz z ATM, operatora ogólnopolskiej sieci światłowodowej ATMAN i pierwszej firmy w Polsce, która wpięła się do internetu

Wraz z ilością generowanych danych rośnie zapotrzebowania na miejsca, w których można je przechowywać. Według prognoz IDC do 2017 roku na całym świecie będzie ponad 8,6 mln ośrodków data center. PMR Research w raporcie „Rynek centrów danych w Polsce 2015” szacuje, że każdego roku światowa powierzchnia w centrach danych powiększa się o 4 do 7 tysięcy metrów kwadratowych.

Oracle szacuje obecne rozmiary sieci na ponad 8 ZB (zettabajtów), jednak już w 2020 roku Internet będzie ważył przynajmniej 45 ZB. IDC przelicza, że na każdego mieszkańca Ziemi przypadnie tym samym ponad 5 GB danych.

Autor: Michał Tomaszkiewicz. antyradio.pl